Kontakt z Geek Nerd

Gdybym miał wskazać grę, którą przeszedłem największą ilość razy w życiu od początku do końca byłaby to niewątpliwie gra Majesty: The Fantasy Kingdom Sim wraz z dodatkiem Majesty: The Northern Expansion. Wciągająca rozgrywka za każdym razem pochłania mnie na jakiś tydzień, kiedy to przechodzę sobie mapkę za mapką, od południowych regionów aż po północne, zaśnieżone krańce Ardanii.

Seria Majesty, popularna w naszym kraju zapewne dzięki magazynowi CD-ACTION, gdzie była kiedyś dołączona, przenosi nas w fantastyczny świat wywrócony na opak. Gatunkowo gra jest utrzymana w konwencji RTS, jednak szybko przekonujemy się, że nie mamy pełnej władzy nad bohaterami. Tych musimy zachęcać do eksploracji oraz pogromów na potworach za pomocą nagród, które wyznaczamy specjalnymi flagami. Nie ma tutaj też masy jednostek naraz, szkolimy za to pojedynczych bohaterów, których na jeden budynek przypada najczęściej czterech, zaś w drugiej części trzech. Wymusza to na nas większą troskę o każdego bohatera, jednak ci, jak na złość, uwielbiają pchać się w kłopoty. Każdy bohater zdobywa swoje doświadczenie, kompletuje ekwipunek zakupiony na targowisku oraz u kowala, a także spędza beztrosko czas w karczmie.

Klas bohaterów, jakich nam przyjdzie rekrutować, jest sporo – od klasycznych archetypów wojownika, łucznika/łowcy oraz złodzieja, do kapłanów z różnych kultów, które nawzajem się wykluczają w obrębie świątyń dobra, zła oraz neutralnych barbarzyńców.

Równie ważnym co dbanie o bahaterów aspektem rozgrywki jest ekonomia. Musimy pilnować, żeby skarbiec był zawsze pełny poprzez budowę targowisk, karczm oraz sieci karawan. Złoto przydaje się nie tylko na rozbudowę miasta oraz rekrutację bohaterów, ale również do rzucania zaklęć. Musimy strzec naszych poborców podatków, gdyż lubią padać ofiarą szczuroludzi wychodzących z kanałów namnażających się proporcjonalnie do wielkości miasta.

Atutem jest humor, jakim nacechowana jest seria. Od samego pomysłu na niektóre jednostki, przez humorystyczne wprowadzania narracyjne do scenariuszy, aż po zachowania niektórych bohaterów. Seria przez to staje się trochę parodią światów fantasy i czuć, że fabuła nie traktuje się poważnie.

Map do ogrania dostajemy sporo, od bardzo łatwych, które przechodzimy w kilkanaście tur, po naprawdę skomplikowane, gdzie zostajemy zalewani ciągłymi falami przeciwników. Warunki zwycięstw każdego scenariusza są jasno określone i zawsze unikatowe. Niektóre scenariusze są aż przegięte pod względem poziomu trudności i muszę przyznać, że jeden z nich (Legendary Heroes) przeszedłem tylko dzięki metodom (tylko dwie działają tak na prawdę), które zaczerpnąłem z poradnika na youtube.

Niestety, pierwsza część cierpi na powtarzalność. Mimo różnych warunków zwycięstwa większość scenariuszy ogrywa się jak od linijki, a znając jeden patent i najpotężniejszą budowlę (specjalnie nie podam jaką, żeby nie psuć zabawy… ale jestem pewien, że szybko odgadniecie o co chodzi) gra staje się prosta. Całe szczęście dostajemy też parę scenariuszy, gdzie trzeba podejść do sprawy inaczej, a sama rozbudowa, mimo to, że jest ciągle taka sama, sprawia za każdym razem dużo radości.

Część druga przeniosła nas w trójwymiar, jednak zasady rozgrywki nie uległy dużej zmianie, dlatego obie części opisuję jako całość. Usprawnia wiele aspektów, dodaje chociażby flagi obrony oraz strachu, czego bardzo brakowało w części pierwszej. O dziwo nie zestarzała się graficznie aż tak bardzo przez jej stylizowany charakter.

Obie części posiadają dodatki, jednak ten z pierwszej części jest znacznie bardziej rozbudowany. Dodaje wiele budynków oraz nowy obszar Ardanii, mroźne północne rubieże. Część druga wprowadza w trzech rozszerzeniach tylko nowe mapy, czyli właściwie można je nazwać paczkami map.

Jeżeli znudziły ci się standardowe gry RTS i szukasz nieszablonowej rozgrywki nacechowanej swoistymi mechanikami, która po dziś dzień nie została podrobiona ani sklonowana, bardzo polecam serię Majesty. Niech nie odstrasza cię grafika, szczególnie części pierwszej, gdyż mógłbyś stracić okazję na wspaniałą i humorystyczną przygodę!

Gry tanio kupicie na GOG.com

Udostępnij:

author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *