Kontakt z Geek Nerd

Laptopy z ekranem dotykowym coraz częściej zasilają portfolia różnych marek. Jest to jakieś ułatwienie dla pracy. Sama nigdy nie byłam zwolennikiem tego typu sprzętów. Laptop to laptop a tablet to tablet. Ale co, jeśli nasz laptop zamienimy szybko w… tablet graficzny? TAK! Cześć ConceptD 3!

Ciekawy design

Recenzowany przeze mnie sprzęt ma bardzo nietypową konstrukcję w tego typu urządzeniach. Nazwa Ezel pochodzi od wspornikowego zawiasu ekranu, który różni się od konstrukcji typu flip-and-fold znanych nam modeli Lenovo Yoga i większości innych laptopów 2 w 1. W przeciwieństwie do nich, pokrywa Acera nie otwiera się więcej niż o 180 stopni (wiecie, aby laptop wyglądał jak namiot czy też tablet). Zamiast tego ekran odchyla się od dolnej połowy pokrywy i spoczywa na specjalnych zawiasach. Możemy dzięki temu przesunąć dolną krawędź wyświetlacza do przodu, aby utworzyć coś na wzór sztalugi malarskiej, ukrywając tym samym klawiaturę i pozostawiając na widoku tylko podpórkę pod nadgarstki i touchpad. Klapę możemy również przesunąć całkowicie do przodu, ekranem do góry, płasko, aby utworzyć tablet. Całość naprawdę wygląda bardzo fajnie.

Acer ConceptD 3 EZEL posiada ciekawy, futurystyczny design, wzmocniony białą ceramiczną powłoką na obudowie ze stopu magnezu i aluminium. Całość nie brudzi się tak łatwo. Jak to często w przypadku białych laptopów. Klawiatura posiada podświetlenie… pomarańczowo… pomarańczowe podświetlenie. Głównie na klawiaturze i musiałam się do niego chwilę przyzwyczaić. Wiecie. Przeważnie owo podświetlenie klawiatury jest białe. Ja wiem, że klawiatury gamingowe, oferuję różne kolory, niemniej to sprzęt do pracy a nie grania i nie potrzebuję tutaj tony migającego oświetlenie. Na szczęście jest to jeden kolor, do które tak jak napisałam wyżej, można się przyzwyczaić (albo wyłączyć). Do tego stylistyka sprawia, że ConceptD jest grubszy niż jego konkurenci, ale to żaden minus dla mnie.

Czas pracować

Po bokach i z tyłu urządzenia znajdziemy otwory wentylacyjne. Na lewej krawędzi znajduje się gniazdo blokady zabezpieczającej, złącze zasilacza, port Thunderbolt 3 / USB-C, wyjścia wideo HDMI i mini DisplayPort oraz przycisk zasilania, który służy również jako czytnik linii papilarnych (w prawym górnym rogu klawiatury znajduje się inny przycisk zasilania). Po prawej stronie znajdziemy dwa porty USB 3.2 typu A, czytnik kart SD i gniazdo audio. Natomiast do łączności bezprzewodowej służy nam Bluetooth i Wi-Fi 6.

Acer w swoich materiałach twierdzi, że wyświetlacz IPS recenzowanego przeze mnie modelu, obejmuje 100% gamy kolorów sRGB i ma wartość DeltaE mniejszą niż 2, czyli tak jak powinno być to w monitorach wysokiej jakości. Jego kolory są bogate i dobrze nasycone, z dużą jasnością (szacowana na około 400 nitów) i wysokim kontrastem. Kąty widzenia są szerokie, a szczegóły tak ostre, jak na każdym 14-calowym ekranie 1080p, jaki napotkałam do tej pory. Jest więc bardzo dobrze. Na co dzień pracuję z grafiką komputerową i dużo pracuję na tablecie graficznym. Ezel 3 sprawił, że przez chwilę mogłam pracować korzystając z jednego urządzenia. To naprawdę wygodne.

No właśnie. Laptop jako tablet graficzny. Co tutaj mogę powiedzieć? Acer przygotował w zestawie również specjalny rysik. Od razu napomknę jeden minus – jest bardzo mały i cienki, przez co na początku ciężko mi się na nim pracowało. Wiecie – przyzwyczajenie do normalnych rysików firmy Wacom. Rysik jest typu swizzle-stick. Chowamy go i ładujemy w specjalnym otworze w przedniej krawędzi laptopa. Oferuje nam 4096 poziomów czułości na nacisk i spisuje się naprawdę rewelacyjnie. Rysik nadążał za najszybszymi moimi ruchami dłoni, za co wielki plus.

ConceptD 3 EZEL dobry dla grafika

Po miesiącu pracy z ConceptD 3 Ezel mogę śmiało stwierdzić, że to bardzo dobry sprzęt dla grafików i fotografów. Specyfikacja (która załączam niżej) w zupełności wystarczy do pracy z fotografiami jak i grafiką. A do tego ekran z bardzo dobrym odwzorowaniem kolorów, na którym możemy pracować jak na tablecie graficznym z ekranem dotykowym. Czego można chcieć więcej? Jeśli to mało. Zawsze możecie podłączyć zewnętrzny, duży wyświetlacz i pracować na nim korzystając z Ezela jako podłączonego tabletu.

Minusy? Są. Tak jak wspominałam – rysik. Za mały, nawet jak na moje dziewczęce dłonie. Ciężko precyzyjnie go złapać podczas rysowania, jak pełnowymiarowy ołówek czy długopis. Niemniej jednak można się przyzwyczaić z czasem. Do tego klapa – czasami słychać, jak skrzypi, ale w moim przypadku może być to spowodowane tym, że egzemplarz, który recenzuję, był na testach w wielu redakcjach i w/w klapa mogła się już trochę wysłużyć. Po za tym, sprzęt naprawdę godny uwagi, jeśli pracujecie tak jak już wspomniałam z grafiką albo fotografią. Polecam. Cena to około 8500 złotych.


Procesor

Intel Core i7-10750H (6 rdzeni, 12 wątków, 2.60-5.00 GHz, 12 MB cache)

Pamięć RAM

16 GB (SO-DIMM DDR4, 2666MHz)

Maksymalna obsługiwana ilość pamięci RAM

16 GB

Liczba gniazd pamięci (ogółem / wolne)

0/0 (pamięć wlutowana)

Dysk SSD M.2 PCIe
512 GB
Typ ekranu

Matowy, LED, IPS

Przekątna ekranu

14,0″

Rozdzielczość ekranu
1920 x 1080 (FullHD)
Karta graficzna
Intel UHD Graphics

 

 

Udostępnij:

editor

Cześć! Jestem totalnym geekiem. Kocham popkulturę, kosmos i dinozaury. Staram się pisać dla Was właśnie na ten temat. Jeśli w którymś z tekstów znajdziecie coś nie fajnego – dajcie mi znać śmiało!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *