Kontakt z Geek Nerd

Komputer o wielkości pudełka po butach, zdolny poradzić sobie z montażem filmów albo grami!? Czy to możliwe? Ależ tak, albowiem przedstawiam państwu NUC-a.

Judge me by my size do you?

NUC-i zaskoczyły świat w 2012 roku, gdy po raz pierwszy je zaprezentowano. Intel poszedł w totalny minimalizm, zmniejszając wielkość komputera do minimum. Jednakże ma to swoją cenę nie tylko w kwestii ceny, ale także w przypadku temperatur. W tak małej przestrzeni ciężko utrzymać odpowiednią temperaturę. Jednakże Intel znalazł na to sposób i komputery z serii NUC dają radę.

Wbrew pozorom NUC nie jest gotowym komputerem, ale platformą, do której osobiście musimy dołożyć elementy w postaci pamięci RAM, dysku oraz ewentualnie karty graficznej (jednak jej obudowa nie może być większa, niż 200 mm). W mojej jednostce testowej znalazło się rzecz jasna procesor Intel i9-9980HK (2,40GHz), 16 GB RAM-u, NVIDIA Geforce RTX 2070 oraz dodatkowy dysk o pojemności 1000 GB (podstawowy mieści 350 GB). Całość jest wykonana z wysokiej jakości plastiku (odciski nie pozostają) oraz aluminium. Z boku mamy motyw czaszki zarezerwowany dla całej serii. Z przodu znajdziemy 4 złącza, pozostałe umiejscowiono z tyłu. Lista wszystkich złączy prezentuje się następująco:

  • 2x USB 3.1 Gen 2
  • Czytnik kart SDXC
  • 2x USB-C Thunderbolt 3
  • Gniazdo audio minijack 3,5 mm
  • 1x PCIe x4
  • 1x PCIe x16 (wyłącznie dla karty graficznej)
  • 2x M.2 NVMe
  • Wi-Fi 6 (standard ax)
  • Bluetooth 5.1
  • Gniazdo audio minijack 3,5 mm
  • 2x Intel Ethernet Connection
  • 4x USB 3.1 Gen 2.
  • 1x HDMI 2.0a

Biorąc pod uwagę wielkość to naprawdę sporo! Całość obudowy zamyka się w ledwie 238 × 216 × 96 mm. Jednak w przypadku tego modelu projektanci odeszli od typowego “płaskiego ułożenia” i ten maluch już bardziej przypomina standardowego blaszaka. Jednak wciąż jest maluszkiem na jego tle.

Da się na tym grać?

Intel NUC 9 to przede wszystkim komputer roboczy, idealnie sprawdzający się pomiędzy podróżami dom-biuro, biuro-dom (o ile wolicie takie rozwiązanie od laptopa). No ależ kim bym był, gdybym nie sprawdził jego możliwości growych! Zwłaszcza że na pokładzie mamy RTX 2070. Ogromną zaletą jest także dźwięk, a raczej jego brak. Komputer nawet przy większym obciążeniu pracuje bardzo cichutko, choć zdarzają mu się głośniejsze “jęki”. Jak Intel rozwiązał kwestię chłodzenia?

Wszystko dzięki specjalnemu elementowi wewnątrz obudowy. Swoim wyglądem nieco przypomina kartę rozszerzeń, jednak z pomocą wentylatora chłodzi główną jednostkę, a ciepłe powietrze wydostaje się górą. Do tego odpowiednie rozmieszczenie podzespołów oraz odpowiednio przygotowane miejsce dla karty graficznej. Jednakże pomimo wielkości, NUC nie nagrzewa się zbytnio. W kulminacyjnych momentach (gra odpalona z maksymalnymi ustawieniami) temperatura oscylowała między 41 a 45 stopniami Celsjusza.

Pancerna obudowa

Szczerze patrząc na tę pudełko, w którym trafił do mnie NUC, miałem ochotę na testy rodem z Pogromców Mitów. Stylowe, metalowe opakowanie, spięte klamrą, a wewnątrz obite styropianem, aby urządzenie nie drgało w żaden sposób. Z jednej strony wygląda to wyłącznie jako ozdoba, ale z drugiej takie pudło zabezpiecza NUC-a w przypadku upadku czy nawet złej pogody. To na pewno przydatny element zestawu, zwłaszcza gdy ktoś dużo podróżuje. W razie czego zawsze możecie powiedzieć, że taszczycie skrzynię z amunicją 😉

Fajny maluch, ale dla kogo?

Intel NUC 9 to idealny zestaw dla kogoś, kto ma bardzo mało miejsca na biurku i chciałby mieć dość mocnego PC. Sprawdzi się też idealnie dla twórców, albowiem wstępna konfiguracja idealnie nadaje się do platformy dla osób obrabiających zdjęcia czy montujących filmy. Kolejną grupą będą analitycy, albowiem wysoka wydajność procesora idealnie się sprawdzi w ich zadaniach. Ostatnią grupą, która mogłaby się zainteresować Intel NUC 9 Extreme Kit, są zapewne gracze, ale ci bardziej bogaci. Owszem komputer zapewnia odpowiednie warunki na montaż niektórych kart graficznych, ale wątpię, aby była platforma na lata. Chyba że ktoś naprawdę uwielbia minimalizm, to wtedy cóż… droga wolna. Jednak osobiście wolę kawał porządnego PC niż takiego maluszka na biurku.

Fajnie, fajnie, ale…

Intel NUC 9 to przede wszystkim ciekawostka na rynku niż coś, co mogłoby zagrozić standardowym komputerom. Owszem mamy tutaj dobrze zoptymalizowane chłodzenie oraz możliwości rozbudowy, ale minimalizm swoje kosztuje. Obecnie zwykłe blaszaki są może 4-razy większe, ale wciąż to nie jest wystarczający argument dla NUC-ów. Zapewne Intel znajdzie sposób na optymalizację kosztów oraz za jakiś czas dostaniemy miniaturowe komputery. Na razie seria NUC jest przedsmakiem tego, co może oferować przyszłość.


OCENA: 7,2/10

Udostępnij:

editor

Cześć! Jestem totalnym geekiem. Kocham popkulturę, kosmos i dinozaury. Staram się pisać dla Was właśnie na ten temat. Jeśli w którymś z tekstów znajdziecie coś nie fajnego – dajcie mi znać śmiało!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *