Kontakt z Geek Nerd

Ciężko czasem znaleźć gryzonia, który będzie bardzo wydajnym sprzętem a zarazem tanim. Te tańsze z mniej znanych firm, często są takie sobie. Jednak tutaj pojawia się firma Logitech i ich bardzo dobra mysz G102, która ostatnio została wydana w lekko odświeżonym formacie, przez co produkt możemy nabyć w czarnym jak i białym kolorze. My dostaliśmy ten drugi.

Logitech G102 LightSync ma klasyczną i lubianą przez graczy konstrukcję z 6 przyciskami. Można jej używać bezpośrednio po wyjęciu z pudełka lub najpierw skonfigurować w odpowiednim programie od Logitech – G HUB. Nowy tani gryzoń od Logitech ma na wyposażeniu sensor o wysokiej precyzji z DPI regulowanym do 8000. Jej koszt oscyluje w granicach 100 złotych. Jak widzimy, to dobry sprzęt za małe pieniądze.

Odświeżone dobro

Logitech G102 LightSync to przede wszystkim odświeżony model gryzonia, który firma wydała niecałe trzy lata temu.

Odświeżeniu uległ między innymi sensor, przez co zwiększył się zakres DPI, od 200 do 8000. Zastosowany sensor to Mercury, na którym bazuje chociażby wyśmienity  czujnik HERO 12. Dodano również podświetlenie Logitech Lightsync, za co duże brawa. Jak wiemy, Lightsync sprawia, że iluminacje urządzenia możemy zsynchronizować z innymi sprzętami tej marki, które również obsługują ten sam typ podświetlenia. Do tego gryzonia wydano w czarnym oraz… pięknym białym kolorze.

Recenzowana przez nas G102 jest właśnie białego koloru. Wygląda naprawdę świetnie. Bardzo dobrze prezentuje się z innymi, białymi urządzeniami na biurku. To fajny krok w stronę graczy, którzy swój setup chcą organizować właśnie w tym kolorze. Logitech wydał ostatnio również kilka innych urządzeń w tym samym kolorze. Duży plus za to. Gryzoń prezentuje się naprawdę fajnie. Mogło by się wydawać, że w tej cenie dostaniemy coś zwykłego, a jednak jest to niezwykłe urządzenie.

Jakość wykonania całości jest naprawdę bardzo dobra. Nic bym tutaj nie zmienił nic więcej nie dodał. Minimalizm tutaj akurat przemawia na plus. Do tego możliwość ustawienia podświetlenia bądź jego synchronizacja z innymi urządzeniami daje duży dodatkowy plus dla produktu. Można się przyczepić tylko do tego, że przewód nie jest ochroniony splotem. Jednak to mały minus. Za to ów kabel jest bardzo długi, a także giętki i zwiewny, dzięki czemu podczas gry zupełnie o nim zapominamy ponieważ nigdzie się nie plącze.

Dobre użytkowanie

Użytkowanie gryzonia jest naprawdę dobre. Produkt leży bardzo dobrze w ręku. Testowałem go w każdym rodzaju gier – od Wiedźmina 3, poprzez strategie a na wymagającym CS:GO kończąc. W każdej grze mysz sprawowała się naprawdę bardzo dobrze. Brak jakichkolwiek lagów, kabel nie plątał się nigdzie, no po prostu wyśmienite urządzenie.

Nie wiem, czy za te pieniądze znajdziemy na rynku równie dobrze spisującego się w swoim zadaniu gryzonia. Do tego oprogramowanie G HUB to dobrze wykonany program, gdzie łatwo skonfigurujemy wszystkie elementy G102 czy też zsynchronizujemy z innymi urządzeniami marki Logitech. Oprogramowanie to jest łatwe i intuicyjne w obsłudze, przez co nawet mało doświadczony użytkownik poradzi sobie ze wszystkimi ustawieniami.

Podsumowanie

Logitech G102 LightSync robi robotę! To naprawdę tanie i godne polecenia urządzenie dla graczy. W tej cenie nie znajdziemy nic lepszego. Niby jest to produkt budżetowy a sprawia totalne wrażenie urządzenia z górnej półki. Tak powinno się to właśnie robić. Za małe pieniądze dostajemy wyśmienicie wyglądający jak i działający produkt. Brawo Logitech za bardzo dobre odświeżenie.


OCENA: 8,9

Udostępnij:

editor

Cześć! Jestem totalnym geekiem. Kocham popkulturę, kosmos i dinozaury. Staram się pisać dla Was właśnie na ten temat. Jeśli w którymś z tekstów znajdziecie coś nie fajnego – dajcie mi znać śmiało!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *