Kontakt z Geek Nerd

Zawsze ciekawiło mnie jak Ci wszyscy użytkownicy segway’ów i tego typu pojazdów utrzymują równowagę podczas jazdy na czymś takim. Szybko dane mi było się przekonać JAK! Poznajcie państwo Xiaomi Ninebot S – wyśmienity gadżet do poruszania się po mieście.

Xiaomi Ninebot S korzysta z technologii firmy Segway, która tworzy małe pojazdy elektryczne. Jak sam producent mówi, to ultra przenośny (lekki) sprzęt, na którym nauka jazdy zajmie nam tylko kilka minut. Do tego posiada do 22 km zasięgu na jednym ładowaniu. Przetestowałem to wszystko i powiem tylko, ze to wszystko prawda. Urządzenie może nie jest strasznie lekkie, ale nawet moja młodsza kuzynka bez problemu mogła przenosić Ninebota. Również szybko, tak jak i ja, nauczyła się na nim jeździć. Wszystko to dopełnia jeszcze bardzo fajna aplikacja mobilna.

Świetna zabawa

Całą zabawę warto zacząć od instalacji na swoim smartfonie odpowiedniej dedykowanej urządzeniu aplikacji. Dzięki niej można łatwo obsługiwać Ninebota za pomocą właśnie smartfonu. Wymagania to tylko posiadanie w nim technologi Bluetootch, no ale dzisiaj każdy ją posiada. Taka aplikacja to również dodatkowa ochrona przed kradzieżą pojazdu! Gdy ktoś uruchomi bez twojej zgody Ninebota, włączy się od razu alarm a użytkownik dostaje odpowiednie powiadomienie w aplikacji.

Aplikacja ta pozwala nam na utworzenie własnego profilu użytkownika, precyzyjne skonfigurowanie oświetlenia RGB, ustanowienie ograniczeń prędkości dla początkujących, czy też odbycie krótkiego kursu jazdy. Do tego standardowy fajny prędkościomierz i informacje na temat stanu baterii.

No to teraz wystarczy tylko kliknąć power, patrzeć jak urządzenie samo staje do pionu no i… jazda! Pojazd prowadzi się wyśmienicie. Prędkość jest zadowalająca bardzo. Gdy zostanie przekroczona, urządzenie delikatnie zwalnia i zaczyna pikać. Bardzo fajne zabezpieczenie. Na prostej nawierzchni jeździ się miło, jednak gdy trzeba jechać już pod górę to pojazd sunie wolno i wyczerpuje więcej baterii. Zrozumiałe to jest. Ninebot to świetne rozwiązanie głównie do miast, gdzie drogi są przede wszystkim proste.

Pojazd sterujemy odpowiednim drążkiem, który trzymamy nogami między łydkami. Pod stopami posiadamy dwa pedały, po naciśnięciu których ruszamy do przodu albo do tyłu. Podczas poruszania się do przodu, naciskanie nimi do tyłu powoduje stopniowe hamowanie pojazdu. Na pierwszy rzut oka może wydawać się to trudne, jednak tak jak pisałem na początku, nauka jazdy zajmuje kilka minut. Na początku sam jeździłem powolutku delikatnie skręcając, by już po godzinie śmigać Ninebotem bardzo szybko.

Pojazd na pierwszy rzut oka może wydawać się niewielki, jednak został zaprojektowany tak, aby uzyskać najlepsze wyniki. Waży zaledwie 12.8 kg i jest w stanie mknąć z prędkością do 16 km/h, czyli 4 razy szybciej niż średnia prędkość zwykłego chodu. Do tego posiada bardzo fajną stabilizację, dzięki dorsze wykonanym kołom.

Miłe dla oka

Pod względem wyglądu Xiaomi Ninebot S prezentuje się bardzo elegancko i minimalistycznie. W redakcji mieliśmy wersję czarną, jednak według mnie (stwierdzam to po zdjęciach) wersja biała prezentuje się bardziej ładniej, w jakiś sposób kosmicznie. Koła są wykonane bardzo dobrze. Grube przez co jazda nawet po mało gładkiej powierzchni jest przyjemna. Redukują wtedy niepotrzebne drgania, o czym wspominałem również w poprzednim akapicie.

Z tyłu znajdziemy specjalnie stworzony system oświetleniowy, który składa się z automatycznych świateł i diod LED. Reflektory pomagają oświetlić drogę w odległości do 5 metrów. Diody LED są domyślnie niebieskie – świecą na czerwono podczas hamowania i zmieniają kolor na żółty, gdy skręcasz w lewo lub w prawo. System ten został zaprojektowany z myślą o bezpieczeństwie, a dodatkowo jest niezwykle atrakcyjny wizualnie. Oświetlenie to możemy modyfikować oczywiście w aplikacji, o której pisałem wcześniej.

No to czas lecieć dalej

Xiaomi Ninebot S to bardzo dobrze wykonane urządzenie. Bawiłem się świetnie jeżdżąc po okolicy. Jeśli macie do wydania nie całe 2 tysiące złotych a chcecie sobie sprawić coś fajnego do jeżdżenia, to polecam z całego serca. Jakoś bardziej polubiłem jazdę Ninebotem niż hulajnogą elektryczną. Teraz, gdy wchodzę na hulajnogę i ruszam, to czuję się jakoś mniej stabilniej, niż na recenzowanym sprzęcie. Może wydawać się to dziwne, ale tak jest.

Czy jakieś minusy znajdziemy? Jakieś zawsze się znajdą. Największym będzie to, że nogi szybko się męczą. Nie wiem, czy jest to spowodowane tym, że jestem wysoką osobą, ale drążek do sterowania znajdował się dużo poniżej moich kolan, na łydkach. Może tak ma być? Nie wiem, jednak zapewne lepiej sterowało by mi się pojazdem, gdybym mógł sterować kolanami, a nie łydkami. Ale tak jak mówię, może to tylko moje odczucia. Pomimo tego Ninebot S to bardzo dobre urządzenie godne polecenia.


OCENA: 8,9

Udostępnij:

editor

Cześć! Jestem totalnym geekiem. Kocham popkulturę, kosmos i dinozaury. Staram się pisać dla Was właśnie na ten temat. Jeśli w którymś z tekstów znajdziecie coś nie fajnego – dajcie mi znać śmiało!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *