Kontakt z Geek Nerd

Jestem fanem marki Logitech. Testowałem wiele klawiatur tej firmy. G513 to następca dobrze przyjętej G413. Ją również miałem okazję testować. Co zostało zmienione? jak prezentuje się nowy model na tle starszej siostry?

Aluminiowa obudowa

Klawiatura bardzo ładnie się prezentuje na  biurku. Samo profilowanie klawiszy jest w porządku,są bardzo wygodne w użytkowaniu. Obudowa stworzona została z mocnego stopu aluminium, dzięki czemu klawiatura ma dużą wytrzymałość i surowy, elegancki wygląd. Gdybyście kiedyś chcieli walczyć za pomocą najbardziej nerdowskiej broni na świecie, to ten model jest dla was. Uderzenie powali trolla, zombiaka czy inne szkaradztwa. DMG na pewno Was zadowoli. Także podświetlenie znajduje się na pokładzie tej klawiatury i to z plejadą kolorów RGB. Dzięki oprogramowaniu mamy ogromny wpływ na nasze światełka i możemy je dostosować względem danej gry czy po prostu naszych preferencji. Na szczęście sprzęt nie powiela wad poprzedniczki i posiada dwa ważne elementy: po pierwsze kabel w oplocie. Nie mamy już gołego, niczym niechronionego złącza, które aż prosiło się, by na jakiś ostrym fragmencie mebli lub od użytkowania się po prostu przetrzeć. Po drugie: wejście USB. Zostało umieszczone z tyłu klawiatury (szkoda, że nie z boku), więc słuchawki czy pendrive można wygodnie podłączyć. Problem w tym, że port jest 2.0… trochę słabo, bo mamy w końcu 2018 rok. Profil został podniesiony do góry i dzięki temu w przeciwieństwie do Oriona o wiele wygodniej się z niej korzysta. Kolejnym plusem Carbona jest kanał pod obudową, dzięki któremu możemy puścić sobie bezpośrednio przez klawiaturę kabel od słuchawek lub innego sprzętu. Ułatwia to zdecydowanie zarządzanie wszelkim okablowaniem i jest wygodnym rozwiązaniem, gdy lubimy mieć porządek na biurku.

Autorskie technologie

Logitech postanowił zmienić dotychczasową modę i zamiast zastosować przełączniki Cherry MX, sięgnął po swoje autorskie rozwiązanie — Romer G. Na rynku obecnie dostępne są dwie wersje: Tactile oraz Linear. Przełączniki działają bardzo płynnie i przyjemnie. Działają sprawnie, bez żadnego opóźnienia i bez żadnychproblemów. Nowe przełączniki mają być szybsze od swoich konkurentów o ok. 20-25%. To znacząca różnica, wpływająca na komfort użytkownika oraz ogromna zaleta, która ujawnia się podczas pisania. Przez czas testów przełączniki dawały radę, zastanawiam się jednak, jak długo mogą one wytrzymać. Zobczymy.Przełączniki te posiadają również swój charakterystyczny dźwięk. Bardzo metaliczny.

Naturalnie klawiatura współpracuje z oprogramowaniem Logitech Gaming Sofware. Wszelkie ustawienia czy to klawiszy, czy podświetlenia znajdują się w jednym, wygodnym miejscu.

A zagram w grę

Jak zwykle podczas testów pograłem w różne rodzaje gier i muszę przyznać, że w każdym ta klawiatura dawała radę. Nie miałem najmniejszych problemów, czy to w FPS-ie, czy w MOBA. Reagowała płynnie i bezproblemowo.

Podobnie z pisaniem. Wygodnie i szybko. Dodatkowo podkładka pod nadgarstki nie jest przypinana, jednak dzięki antypoślizgowym elementom znajduje się dokładnie w tym miejscu, w którym ją ustawimy. Jest wykonana z bardzo przyjemnego, miękkiego skóropodobnego materiału. Wypełniono ją pianką memory foam, która zapamiętuje położenie naszych nadgarstków i sprzyja im w trakcie pracy. Nawet nie wiecie, jak bardzo przyjemna jest ta podkładka dla naszych dłoni. Dlatego, nawet jeśli korzystamy z niej codziennie po kilka godzin, nie czujemy zmęczenia. Ogromna szkoda, że nie ma dodatkowych przycisków, które można zaprogramować. Sam korzystam z modelu, który takowe posiada i kilka innych ważnych dla mnie funkcji. Logitech jednak postawił na minimalizm i na klawiaturze nie znalazły się dodatkowe opcje. Możemy zmienić ustawienia poszczególnych klawiszy, jednak to nie to samo. W modelu Orion mieliśmy jeszcze bardzo fajne pokrętło do kontroli głośności dźwięku, tutaj niestety go zabrakło, zresztą podobnie jak klawiszy multimedialnych, jednak ten problem częściowo rozwiązano, przypisując dodatkowe funkcje klawiszom funkcyjnym.

Brać ten węgiel?

Sprzęt świetnie działa i pięknie wygląda. Na pewno zrobił na mnie o wiele lepsze wrażenie niż poprzedni model. Warto rozważyć jego zakup? Cena zaczyna się od około 550 zł, a na oficjalnym sklepie Carbon widnieje za ponad 789 zł. Jest to całkiem niemała kwota jak na klawiaturę. Jednak trwałość sprzętu i wygoda jego użytkowania mogą Wam to z nawiązką zrekompensować. Sprawdzi się w każdym zadaniu: czy to pola bitwy znanych gier komputerowych, czy w trakcie wielogodzinnej pracy. Jednak ta cena… jest dość wysoka i może skutecznie odstraszyć potencjalnych nabywców. No, ewentualnie jeśli szukacie klawiatury i broni do walki wręcz – to model dla Was.


Specyfikacja

Łączność: Przewodowa USB
Rodzaje przełączników: Przełączniki mechaniczne ROMER-G
Długość przewodu: 1,8 m
Długość: 456 mm
Szerokość:132 mm
Wysokość: 34 mm
Waga: 1020 g

Dodatki: Podpórka pod nadgarstki, technologia Anti-Ghosting, 12 dodatkowych klawiszy oraz bardzo fajnie wykonany klucz do ich wymiany


OCENA: 8,7

Udostępnij:

editor

Cześć! Jestem totalnym geekiem. Kocham popkulturę, kosmos i dinozaury. Staram się pisać dla Was właśnie na ten temat. Jeśli w którymś z tekstów znajdziecie coś nie fajnego – dajcie mi znać śmiało!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *