Kontakt z Geek Nerd

Lubię serię Sin City. Czytałem chyba wszystkie komiksy i oglądałem oba filmy. Brutalność serii znana jest chyba wszystkim. Jak na tle całości prezentuje się czarty tom nowej serii od Egmont?

Czwarty tom Miasta Grzechów wydaje mi się zwieńczeniem wcześniejszej pracy nad tą serią Franka Millera. Komiks ten jest bardzo ciekawy graficznie. Podobnie jak w poprzednich tomach dominują dwie barwy. Czerń i biel. Nie ma szarości. W tym komiksie autor zdecydował się nadać jednej postaci wyraźny żółty kolor. Efekt jest bardzo dobry.

Żółty kolor kojarzy się z tym co niebezpieczne, trujące i takim jest tytułowy żółty drań. Wszystkie rysunki wydawały mi się bardziej przejrzyste niż w poprzednich tomach. Autor nabrał wprawy i lepiej poradził sobie niż do tej pory.

Również historia jest lepsza niż w poprzednich tomach. Mamy mnóstwo odrealnionego świata. Całość ma jednak charakter bardziej klasycznego kryminału w którym dodatkowo bardzo wyraźnie umieszczono rywalizację pomiędzy policjantem, a przestępcą. Wokół wzajemnej sięgającej wielu lat wrogości prowadzona jest cała historia, a polem tej walki staje się godność i przyszłość młodej dziewczyny. Bardzo ciekawy pomysł znacznie mocniej działający na czytelnika od zemsty za śmierć postaci zabitej przed jej poznaniem przez czytelnika, czy jakiegoś wymyślnego planu podporządkowania sobie dzielnicy miasta.

Naprawdę polecam ten komiks. Oczywiście całość przeznaczona tylko dla dorosłego odbiorcy. Brutalność i erotyka bardzo często wylewa się z kadrów komiksu, no ale z tego już słynie kochane Miasto Grzechu!


OCENA: 8/10

Udostępnij:

editor

Cześć! Jestem totalnym geekiem. Kocham popkulturę, kosmos i dinozaury. Staram się pisać dla Was właśnie na ten temat. Jeśli w którymś z tekstów znajdziecie coś nie fajnego – dajcie mi znać śmiało!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *