Kontakt z Geek Nerd

Przez ostatni czas w redakcji testowaliśmy nowym model hulajnogi elektrycznej od uGo – Squbby w wersji 8,5″. uGo to Polski producent hulajnóg. Oferuje swoim użytkownikom bardzo solidne a zarazem tanie rozwiązania.

Squbby to nowa seria elektrycznych hulajnóg od polskiej firmy uGo. Każda z nich jest w stanie pokonać kilkanaście kilometrów na jednym ładowaniu i unieść około 100 kilogramów. W serii mamy dostępne trzy modele: 6,5″ , 8,0″ oraz 8,5″. Te numery to rozmiary kół. Dodatkowo im wyższy numer, tym NIBY lepsze osiągi. Niby, ponieważ wersja 8,0″ ma na przykład lepszy zasięg, niż droższa 8,5″. Nam dane było testować właśnie wersję 8,5″. Czy model ten jest wart uwagi? Wszystkiego dowiecie się z dalszej części tekstu.

No to (u)GO!

Pod względem samego designu, Squbby to typowa, elektryczna hulajnoga. Całość wykonana jest z bardzo dobrych materiałów. Metalowa rama jest ciężka i solidna. Zamiast standardowego pokrętła do ruszania, mamy tutaj małą wajchę po prawej stronie pod rączką, którą dajemy gazu hulajnodze po wcześniejszym odepchnięciu się od nawierzchni. Bardzo ciekawe rozwiązanie, które nie męczy zbytnio ręki.

Squbby w wersji 8,5″ waży 12,6 kg, co jest sporą waga, ale zrozumiałą jak najbardziej. To najmocniejszy model serii. Do tego posiada wymiary 10 x 42 oraz 118 cm wysokości od przedniego koła do rączki. Z przodu znajdziemy okrągłą lampę LED, przez co jazda wieczorami jest dużo bezpieczniejsza. Nie jest to mocna lampa ale w zupełności wystarczająca

Dodatkowo, z lewej strony znajdziemy stopkę, dzięki której możemy bezpiecznie postawić hulajnogę. Z innych ciekawszych rzeczy warto wymienić między innymi tempomat, dzięki któremu utrzymamy stałą prędkości, trzy poziomy tej prędkości (wybieramy ją na przednim panelu odpowiednim przyciskiem) dzwonek dzwonek (ale tylko w modelach 8,0” i 8,5” – informacja od producenta) oraz sygnalizację świetlna hamowania. Co ciekawe, znajdziemy ją tylko w tańszym modelu 8,0”. Jest to dla mnie dziwna sytuacja, ponieważ dopłacając więcej za konkretny model, spodziewam się znaleźć tam więcej przydatnych rzeczy.

Warto wspomnieć też o funkcji odepchnij się i jedź, o której pisałem wcześniej. Jednym takie coś może przypaść do gustu innym niekoniecznie. Mi akurat się to spodobało, ponieważ nie uświadczymy tutaj nagłego ruszania po wciśnięciu gazu. Dodatkowo jest to fajny ukłon w stronę tradycyjnych hulajnóg.

Przejażdżka

Sama jazda na hulajnodze od uGo jest bardzo przyjemna. Maksymalna prędkość jaką jesteśmy w stanie rozwinąć na najwyższym biegu to 25 km/h. Pod względem zasięgu hulajnoga uGo Squbby 8,5” wypada podobnie jak najtańszy model 6,5” i pozwala przejechać na jednym ładowaniu do 15 km. Natomiast ciekawostką tutaj powinna być informacja o której wspominałem na samym początku. Środkowa wersja 8,0″, tańsza od 8,5″ pozwala przejechać nam dłuższą trasę – do 18 km. Spowodowane jest to zastosowaniem w najdroższym modelu mniejszego akumulatora. Rekompensowane jest to jednak znacznie mocniejszym silnikiem. Dlatego przed zakupem warto zastanowić się nad tym co najbardziej jest nam potrzebne w nowej hulajnodze.

Dodatkowo chciałbym wspomnieć tutaj o bardzo ważnej rzeczy – hamulcach. W wersji którą testowaliśmy jest zastosowany hamulec bębnowy, na wzór tych znanych z rowerów. Niestety jest on bardzo agresywny. Podczas hamowania pojazd mocno szarpie i szybko się zatrzymuje. Trzeba uważać, aby się nie przewrócić podczas manewru, szczególnie jadąc trasą, która prowadzi w dół. Szkoda, że w tym modelu dodatkowo nie zastosowano hamulca mechanicznego z tyłu. Wtedy użytkownik sam mógłby decydować w jaki sposób chce zatrzymać pojazd. Co ciekawe w dwóch tańszych modelach ten wybór już jest, z tym, że zamiast bębnowego systemu hamowania zastosowany został elektryczny. No ale także i mechaniczny.

Czy warto brać uGo Squbby?

Proste pytanie tak więc i prosta odpowiedź. Tak warto. Jak najbardziej. Na hulajnodze jeździ się bardzo przyjemnie. Jest dosyć szybka i ma wystarczający zasięg do jazdy po mieście. Do tego ładowarka jest bardzo mała, przez co zawsze możemy zabrać ją w razie czego ze sobą. Minusy o których wspominałem wcześniej nie są typowymi minusami, ponieważ można je usunąć wybierając inny model z serii Squbby. Tak jak wspominałem wcześniej, warto sobie zadać pytanie – czego oczekujemy od hulajnogi? Wtedy sami zdecydujecie, którego Squbby’ego weźmiecie.

Sugerowane ceny hulajnóg elektrycznych z serii Squbby wynoszą odpowiednio 999 zł dla modelu uGo Squbby 6,5”, 1199 zł w przypadku Squbby 8,0” oraz 1299 zł dla uGo Squbby 8,5”. Powinno wam to dodatkowo pomóc w wyborze, jeśli będziecie się zastanawiać nad odpowiednim modelem. W mojej opinii gorąco polecam bez względu na to, który pojazd wybierzecie


Ocena: 8,2

Udostępnij:

editor

Cześć! Jestem totalnym geekiem. Kocham popkulturę, kosmos i dinozaury. Staram się pisać dla Was właśnie na ten temat. Jeśli w którymś z tekstów znajdziecie coś nie fajnego – dajcie mi znać śmiało!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *