Kontakt z Geek Nerd

Lubię dobrze wykonany sprzęt komputerowy. Jestem też fanem grubych, mocnych klawiatur gamingowych w systemie TKL (bez klawiatury numerycznej). Jakoś bardziej tego typu hardware pasuje mi do grania. Ostatnio naczelny przekazał mi w moje łapki śliczną, białą Xtrfy K4 RGB. Zakochałem się.

Xtrfy to Szwedzka marka, która może nie jest dosyć popularna, jednak robi dobry sprzęt na światowym poziomie. Nie uświadczymy tutaj żadnego oprogramowania pod klawiaturę. Po prostu podłączamy i zaczynamy zabawę. Szewdzi próbują podbić rynek tym, że ich produkty są wykonane bardzo dobrze a zarazem dosyć tanie. Xtrfy K4 RG dostać możemy już za około 400 złotych, co jest naprawdę bardzo małą ceną za tak dobrze wykonany produkt. Mamy do wyboru 3 wersje kolorystyczne – czarną, białą (moim zdaniem najładniejszą) oraz, jak by to ująć, szaro białą z czerwonymi przyciskami enter oraz ESC. Jest jeszcze wersja czarna z klawiaturą numeryczną, jeśli ktoś tego potrzebuje.

Pierwsze wrażenia z Xtrfy K4 RGB

Klawiaturę po wyjęciu z pudełka podłączamy po prostu do komputera i szafa gra! Tak jak wspominałem, nie uświadczymy tutaj oprogramowania – podłączamy i zaczynamy zabawę. Wszystkie ustawienia definiujemy za sprawą klawiszy. Aby wybrać któryż z efektów świetlnych, wciskamy najpierw przycisk funkcyjny, a następnie któryż przycisków dostępnych nad strzałkami. Ustawiamy dzięki temu różne tryby, jak pulsowanie, stałe podświetlenia, zmianę kolorów itp. Dosyć fajne i wygodne rozwiązanie, dzięki któremu szybko zmienimy podświetlenie na takie, jakie chcemy aktualnie posiadać.

Wizualnie Xtrfy K4 RGB prezentuje się bardzo ładnie. Może wersja biała bez podłączenia do komputera i podświetlenia wydaje się wyglądać, jak stare dobrze nam znane białe klawiatury biurowe, jednak to bardzo ładnie wykonany i solidny produkt. Sprzęt korzysta z przełączników mechanicznych Kailh Red, które są jednymi z lepszych dostępnych na rynku klawiatur mechanicznych. Spisują się naprawdę dobrze. Nie uświadczymy tutaj żadnego przeskoku, ani niczego podobnego. Klawisze działają bardzo płynnie, za co naprawdę duży plus.

Do profilu klawiatury nie mam zarzutów. Z tyłu mamy specjalne antypoślizgowe maty i urządzenie w żaden sposób nie uciekała mi z biurka. Do tego dwie nóżki, dzięki którym możemy ciut podnieść klawiaturę. Same klawisze znajdują się w odpowiedniej odległości od siebie, a przy szybkiej rozgrywce lub pisaniu nie kolidują ze sobą.

Klawiatura podpinana jest 2-metrowym kablem USB, który chroniony jest specjalnym oplotem, za co kolejny duży plus. Próbkowanie sygnału z klawiatury do komputera odbywa się z częstotliwością 1000 Hz, przez co wciśnięcie klawisza błyskawicznie powoduje reakcję na ekranie.

Bardzo dobry produkt

Xtrfy K4 RGB to bardzo dobry produkt, który bez wahania mogę polecić każdemu, kto szuka prostej solidnej klawiatury w systemie TKL. Do tego, jak wspominałem mamy do wybory 3 wersje kolorystyczne, przez co dopasujemy klawiaturę do naszego setupu gamingowego. Budujecie wszystko pod biały kolor? No to wersja biała będzie idealnym strzałem a do tego świetnie prezentującym się na biurku. Cena także nie jest zbytnio wygórowana, ponieważ za nowy produkt przyjdzie nam zapłacić trochę ponad 400 złotych, co w dobie klawiatur gmaingowych jest naprawdę uczciwą ofertą.

Udostępnij:

editor

Cześć! Jestem totalnym geekiem. Kocham popkulturę, kosmos i dinozaury. Staram się pisać dla Was właśnie na ten temat. Jeśli w którymś z tekstów znajdziecie coś nie fajnego – dajcie mi znać śmiało!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *